sie
12
Sypialnia – konfrontacja marzeń z rzeczywistością
Dosyć jednak marzeń, powróćmy do rzeczywistości. Moja sypialnia, świeżo zresztą urządzona, wygląda pięknie, choć nie tak pięknie jak ta wymarzona. Tonie nie w czerwieni i złocie, ale w różu i czekoladowym brązie. Można znaleźć w niej delikatny turkusowy akcent w postaci nielicznych dodatków. Co zaś dotyczy wyposażenia w postaci mebli – na pierwszym planie pojawia się ogromne łoże oraz niezwykle pojemna trzydrzwiowa szafa. Jest święcie przekonana, że to właśnie z szafą byłoby mi najtrudniej się rozstać podczas spełniania moich meblowo-sypialnianych marzeń. Pytanie więc – czy na pewno warto?